Dziś wybraliśmy się w odludne miejsce, aby odbyć długi spacerek, porządnie się zmęczyć, ubrudzić, odetchnąć i odpocząć od wyzwań dnia powszedniego.
Pojechaliśmy znów poeksplorować zatopioną kopalnię rud żelaza „Bibiela” 🌳
Lubimy takie miejsca, gdzie nie ma tłumu ludzi, a jednocześnie można zobaczyć coś fajnego i zetknąć się z historią 🙂
Natura coraz bardziej upomina się o to miejsce, więc warto wyruszyć tam na spacer z rodziną i pupilami 🐕🐩🦮
➡️ Kopalnia „Bibiela” w wielkim skrócie ⬅️
👉 To uruchomiona w 1889 roku, w środku lasów kopalnia rud żelaza.
👉 Po 28 latach pracy, w 1917 roku, w zaledwie dwie godziny została gwałtownie zalana przez wodę i ostatecznie zamknięta. Mimo prób osuszenia i badania możliwości ponownego otwarcia, okazało się, że znajduje się blisko dużego podziemnego zbiornika wodnego.
👉 Obecnie zatopiona kopalnia i powstałe na jej terenach kolorowe jeziorka są atrakcją turystyczną, dostępną m.in. żółtym szlakiem rowerowym „Leśna Rajza”.






























