Jest taki las w okolicach Pawełek, a w tym lesie miejsce, które na przełomie maja i czerwca zamienia się w bajkowe stanowisko pełne kwitnących rododendronów ![]()
![]()
![]()
Bardzo chcieliśmy dotrzeć tam i w tym roku aby podziwiać to cudowne zjawisko ![]()
Nie udało się nam to w ciągu dwóch pierwszych tygodni czerwca, więc pełni nadziei wyruszyliśmy dzisiaj ![]()
Zanim dotarliśmy do lasu dopadła nas ulewa ![]()
![]()
![]()
Ale co tam ulewa, bardzo chcieliśmy zobaczyć to piękne miejsce w tym szczególnym okresie roku.
No i dotarliśmy….
Na oko, tydzień za późno ![]()
Rododendrony już przekwitły, a na krzaczkach różowiały pojedyncze kwiaty, jakby nam na pocieszenie ![]()
![]()
![]()
Cóż, w przyszłym roku będziemy wcześniej ![]()
Na szczęście w drodze powrotnej towarzyszyło nam słoneczko i lekki wiatr
który osuszyl nas i mokre futerka naszych psiaków, w związku z czym odwiedziliśmy również Koszęcin gdzie odbywała się impreza dla smakoszy ![]()
![]()








































